sobota, 11 lutego 2017

KAWAŁEK AZJII NA TALERZU - MAKARONA'LA PAD THAI

Jeśli ktoś z Was był kiedyś w Tajlandii wie, że Pad thai, popularny makaron "kuchni ulicznej", który można kupić za ok 5 zł, to jedno z najpopularniejszych dań. Podawany jest z  różnymi dodatkami - kiełkami, tofu, orzeszkami,  krewetkami czy kurczakiem.  Jak dla mnie numer 1 ze wszystkich smakołyków jakie tam spróbowałam. Zajadać się nim mogłam non stop! :) Po powrocie z raju (czytaj Tajlandii) bardzo mi brakowało tamtejszego jedzenia. W pierwszej wolnej chwili wybrałam się do Tajskiego sklepu w pobliżu mojego miejsca zamieszkania. Oczywiście wiele składników jakie są wykorzystywane w oryginale do tworzenia tego arcydzieła nie dostałam. Nie mniej jednak moja kuchnia została zaopatrzona w wiele przypraw kuchni azjatyckiej :) Moim skromnym zdaniem, kluczowym elementem tego dania jest SOS. Jest on mieszanką sosu sojowego, rybnego i ostrygowego - oczywiście zakupiłam. Aczkolwiek postanowiłam zabezpieczyć się w sytuacji kiedy nie byłabym w stanie ich idealnie połączyć - kupiłam gotowy sos do Pad Thai (na szczęście skład  był ok!!) :) Moja propozycja jest bardzo uproszczona - ponieważ w domu miałam tylko krewetki i warzywa do woka -  jednak osiągnęłam co zamierzałam - poczułam mały kawałek Tajlandii na talerzu. 

Przepis dla jednaj osoby
  • makaron ryżowy (moczymy wg przepisu na opakowaniu)
  • garść krewetek 
  • duża garść warzyw (u mnie mieszanka do woka -papryka, kukurydza, cebulka, fasola, marchewka)
  • czosnek, duuuużo czosnku
  • sos do Pad Thai

Na patelni rozpuszczamy masło. Dodajemy rozgnieciony czosnek. Po chwili łączymy go z krewetkami. Smażymy chwilkę razem. Dodajemy warzywa oraz sos wg uznania. Dusimy chwilkę na patelni aby smaki się idealnie połączyły.  Całość łączymy z makaronem. Mieszamy i podajemy. UWIELBIAM!!! ;)








Oryginał potrawy ---> 




2 komentarze:

  1. Jaki to rodzaj krewetek, zdradzisz gdzie zakupione? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mieszkam w Polsce więc pewnie firma ni nie powie aczkolwiek do makaronu czy ryżu wolę Te malutkie ;)

    OdpowiedzUsuń