wtorek, 21 marca 2017

CIASTKA CZEKOLADOWE!!

Nie przepadam za słodyczami ale te ciacha wyszły wyborne! Niczym pyszności podawane w kawiarni do kawy. Mocno czekoladowe, pycha!! Ostrzegam!! słodkie!! :)

Proporcje i składniki : 

  •  30 g mąki gryczanej
  • 30 g mąki kukurydzianej
  • 30 g mąki ryżowej
  • łyżka skrobi ziemniaczanej
  • jajko
  • 100 g ciepłego masła
  • 90 g cukru
  • 20 g kakao
  • 100 g czekolady
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia lub sody
    Czekoladę siekamy na małe kawałeczki. Następnie wszystkie składniki mieszamy ze sobą za pomocą mixera. Ważne żeby masło miało miękką konsystencję - żeby nie było "prosto" z lodówki. Na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, dużą łyżką wykładamy naszą masę, formując z niej okrągłe, nie za duże ciasteczka. Podczas pieczenia zwiększą one swoją objętość wiec nie mogą być ułożone ściśle. Pieczemy 10-11 minut w 200 stopniach.




piątek, 17 marca 2017

NADZIANA BEZGLUTENOWA CIABATTA


Faszerowana ciabatta z piekarnika.

  • Na rozgrzanej patelni roztapiamy mało. Podsmażamy drobno posiekaną cebulę i czosnek. 
  • Dodajemy pokrojoną w małe kawałeczki kiełbasę.
  • Dodajemy pieczarki pokrojone w małe kawałki - smażymy ok 3-4 minut.
  • Doprawiamy do smaku - solą, pieprzem, słodką papryką.
  • Teraz zajmujemy się naszą ciabatta - wyciągamy jej "środek" tworząc wgłębienie. 
  • Faszerujemy nasze bułki, układamy na blachę i posypujemy serem
  • Zapiekamy do momentu roztopienia się sera - ok 10 minut, 180 stopni.








piątek, 3 marca 2017

SZAKSZUKA RAZ - CZYLI JAJKA W POMIDORACH



SKŁADNIKI NA JEDNĄ PORCJĘ

  • 3 jajka
  • pół łyżeczki masła klarowanego
  • pół małej cebuli
  • mały ząbek czosnku 
  • duży pomidor (lub dwa mniejsze)
  • sól, pieprz, oregano, papryczka chili
  • natka pietruszki


  • Pomidora - sparzyć i pokroić na małe kawałeczki
  • Na małej patelni (u mnie średnica 18 cm) rozgrzewamy masło i smażymy cebulkę i czosnek. 
  • Dodajemy pomidory wraz z miąższem i sokiem. Doprawiamy wszystko solą, pieprzem, chili i oregano. Smażymy na małym ogniu ok 5 minut
  • Po ok 5 minutach wbijamy jajka i doprawiamy je solą i pieprzem. Posypujemy natką pietruszki.
  • Przykrywamy pokrywką i dusimy ok 3-4 minuty do momentu aż białka nam się zetną.
  • Możemy podawać z bagietką jednak wybornie smakuje również bez.
SMACZNEGO! :)







niedziela, 12 lutego 2017

OMLET Z MARCHEWKĄ

Dzisiejszą propozycją jest omlet z marchewką. Ciekawa alternatywa dla zwykłych kanapek. Czas przygotowania również jest plusem bo zajmuje tylko kilka minut. Można zjeść na ciepło z ulubionymi dodatkami czy też zabrać ze sobą do pracy czy szkoły. Dla mnie zdecydowanie śniadanie numer 1 ostatnich dni. Do roboty :)


  • 2 jajka
  • szczypta proszku do pieczenia
  • 20 g kakao
  • duża marchewka (starta na tarce)
  • wiórki kokosowe 15-20 g 
  • słodzik lub cukier wg uznania

1. Na patelnie rozpuszczamy olej kokosowy. 
2. W miseczce energicznie mieszamy przez około minutę same jajka. 
3. Dodajemy pozostałe składniki łącząc je w jedną masę. 
4. Wylewamy wszystko na rozgrzaną patelnie (średnia moc palnika) i  przykrywamy pokrywką. 5.Czekamy ok 4-5 minut po czym przewracamy omleta na drugą stronę. 
6. GOTOWE :) 




sobota, 11 lutego 2017

KAWAŁEK AZJII NA TALERZU - MAKARONA'LA PAD THAI

Jeśli ktoś z Was był kiedyś w Tajlandii wie, że Pad thai, popularny makaron "kuchni ulicznej", który można kupić za ok 5 zł, to jedno z najpopularniejszych dań. Podawany jest z  różnymi dodatkami - kiełkami, tofu, orzeszkami,  krewetkami czy kurczakiem.  Jak dla mnie numer 1 ze wszystkich smakołyków jakie tam spróbowałam. Zajadać się nim mogłam non stop! :) Po powrocie z raju (czytaj Tajlandii) bardzo mi brakowało tamtejszego jedzenia. W pierwszej wolnej chwili wybrałam się do Tajskiego sklepu w pobliżu mojego miejsca zamieszkania. Oczywiście wiele składników jakie są wykorzystywane w oryginale do tworzenia tego arcydzieła nie dostałam. Nie mniej jednak moja kuchnia została zaopatrzona w wiele przypraw kuchni azjatyckiej :) Moim skromnym zdaniem, kluczowym elementem tego dania jest SOS. Jest on mieszanką sosu sojowego, rybnego i ostrygowego - oczywiście zakupiłam. Aczkolwiek postanowiłam zabezpieczyć się w sytuacji kiedy nie byłabym w stanie ich idealnie połączyć - kupiłam gotowy sos do Pad Thai (na szczęście skład  był ok!!) :) Moja propozycja jest bardzo uproszczona - ponieważ w domu miałam tylko krewetki i warzywa do woka -  jednak osiągnęłam co zamierzałam - poczułam mały kawałek Tajlandii na talerzu. 

Przepis dla jednaj osoby
  • makaron ryżowy (moczymy wg przepisu na opakowaniu)
  • garść krewetek 
  • duża garść warzyw (u mnie mieszanka do woka -papryka, kukurydza, cebulka, fasola, marchewka)
  • czosnek, duuuużo czosnku
  • sos do Pad Thai

Na patelni rozpuszczamy masło. Dodajemy rozgnieciony czosnek. Po chwili łączymy go z krewetkami. Smażymy chwilkę razem. Dodajemy warzywa oraz sos wg uznania. Dusimy chwilkę na patelni aby smaki się idealnie połączyły.  Całość łączymy z makaronem. Mieszamy i podajemy. UWIELBIAM!!! ;)








Oryginał potrawy ---> 




czwartek, 6 października 2016

NADZIANA ROLADA Z MIĘSA MIELONEGO

Rolada? Ok!! Co potrzeba?? 
  • 1 kg mięsa mielonego
  • 2 jajka
  • bułka tarta
  • pietruszka
  • sól, pieprz
  • czosnek
  • cebulka 
Z tych składników przygotowujemy masę jak na kotlety  mielone.  Łączymy składniki, doprawiamy do smaku i gotowe :) 

Następnie zabieramy się za farsz. 
  • 0,5 kg pieczarek
  • cebula
  • ser żółty
  • sól, pieprz, oregano, słodka papryka
+ plastry boczku

Tu sprawa jest jeszcze prostsza. Wystarczy, że zesmażymy pieczarki z cebulką i farsz mamy gotowy. U mnie było to pół kilograma pieczarek -  i wg mnie  troszkę mało. Więc na 1 kg mięsa polecam nie oszczędzać na pieczarkach :) Czekamy aż farsz troszkę przestygnie i działamy dalej. Na blat kuchenny, najlepiej wyłożony folią wykładamy nasze mięso. Ważne by było rozłożone równomiernie. Następnie wykładamy przestudzony farsz i posypujemy serem żółtym. Gdy już nasza rolada jest nadziana, przy pomocy folii rolujemy nasze mięso na kształt rolady. Owijamy plastrami boczku ii do piekarnika. Można piec w foremce jak również luźno na blasze. Nastawiłam na 170 stopni, ok 1h. Efekt 5+ !! SMACZNEGO!!!!








piątek, 2 września 2016

PIZZA Z PATELNI??

A może pizza z patelni?? POPROSZĘ! ;)

- 50 g mąki
- 1 jajko
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
-20-25 ml mleka
-sól, bazylia

Mieszamy wszystko razem, wlewamy na małą patelnię z kroplą oleju. "smażymy" z jednej strony po czym przewracamy - smarujemy przecierem pomidorowym, posypujemy bazylią/oregano i układamy swoje ulubione dodatki. Przykrywamy pokrywką żeby ser się stopił, zmniejszamy ogień ii.. delektujemy się szybką pizzą z patelnie ;) czas ok 8-9 minut. SMACZNEGO